Nasz profil na Facebook
  MBP
 
 
20 OSTATNICH KOMENTARZY


Bezunia



Posty:203
 Dotyczy: Meryl Streep o sobie
 Wysłany: 2018-08-15 20:40:37

W zbiorach:  

Piękne zdjęcia Meryl i tyle chyba w temacie jeśli idzie o książkę. Za bardzo się autor nie wysilił.
Jestem zawiedziona, bo lubię tę aktorkę. Ale kto chce niech sobie sam przeczyta i oceni. Pozdrawiam.

Bezunia



Posty:203
 Dotyczy: Cudowny chłopak
 Wysłany: 2018-08-15 20:39:15

W zbiorach:  

Tym razem pierwszy był film… i może to dobrze. Ponieważ gdybym najpierw przeczytała książkę mogłoby się okazać, że film już mi się tak bardzo nie spodoba… a tak film jako film był naprawdę piękny…
Wracając do książki. Piękna i chwyta za serce…
O czym jest? Bez sensu pisać. Każdy zainteresowany książką lub filmem już to wie.
Jak często zdarza się nam oceniać ( kogoś lub coś ) bez poznania bliżej. Pewnie częściej niż byśmy chcieli się do tego przyznać. A dzieciom tym bardziej. Nikt tak jak dziecko nie powie ci prawdy.
Są tacy którzy lubią Augiego i są tacy co go dręczą… .
Dobre serce, poczucie humoru, odwaga… ale też wrażliwość… Augie zdobył ludzkie serca i przyjaciół.
Zarówno po obejrzeniu filmu jak i przeczytaniu książki ( choć momentami trudno było nie zacisnąć zębów czy też nie uronić łzy ) zrobiło się tak lekko na duszy… i tak fajnie. Czy nie byłoby lepiej na świecie gdybyśmy chcieli patrzeć na ludzi sercem?
Książkę polecam… i niech każdy ją sobie oceni ( po wnętrzu a nie po okładce ).


Bezunia



Posty:203
 Dotyczy: Sekret, którego nie zdradzę
 Wysłany: 2018-08-15 20:37:12

W zbiorach:  

Kolejna książka o przygodach Jane i Maury. Przeczytana jeszcze w lutym, ale dopiero teraz dodaje opinię.
Strasznie mnie wkurzyło zakończenie… Żeby mordercy się upiekło?! No mam nadzieję, że doczekam się drugiej części w której dostanie za swoje… Tyle ofiar, tyle niepotrzebnego bólu, rozpaczy. Jak łatwo rzucić oskarżenie… jak łatwo wszyscy w nie uwierzą jeśli się tylko dobrze ludźmi posteruje…
Poza tym zamiany u dziewczyn. W rodzinie Jane ” ukochany” braciszek chyba trochę namiesza w przyszłości ( można bardziej?) a Maura znowu się spotyka z … ehhh Maura… co ty wyprawiasz… .
No nic… poczekamy, poczytamy i zobaczymy jak to się dalej potoczy… Pozdrawiam fanów tego zgranego dueciku.


Bezunia



Posty:203
 Dotyczy: Bez piątej klepki
 Wysłany: 2018-08-15 20:31:52

W zbiorach:  

Ot i jest. Po wielu miesiącach czekania – jest! Oczywiście dwa dni i już po wszystkim – przeczytano. I jak jest? Jest super. Rezolutna Maja rozwiązuje kolejne zagadki mające doprowadzić do odnalezienia rozumu Niny.
Pan Marcin przemycił trochę z naszego realnego ( a właściwie politycznego świata ) parę postaci. Powiem tyle – POLECAM!!

I jeszcze tylko jedno: Każdą książkę rozpoczyna jakaś katastrofa przyrodnicza. W pierwszej lało, w drugiej śnieg sypał i sypał, w trzeciej wiało, a czwartej mgła... a ja... zaczynając czytać każdą z tych części trafiałam właśnie na podobne warunki pogodowe ( i co z tego że lało tylko dwa dni, śnieg, który napadał utrzymał się tylko tydzień, wiało też krótko, a mgła w momencie kiedy wzięłam do ręki czwartą część utrzymywała tylko dzień? ).

Czary jakieś czy jak? Aż się boję pomyśleć co będzie jak wyjdzie piąta część... A może powinnam napisać do autora i zaproponować upały? Jak myślicie? )

Bezunia



Posty:203
 Dotyczy: Sanato
 Wysłany: 2018-08-15 20:28:24

W zbiorach:  

Już dawno tak się nie bałam czytając książkę. I chyba tylko cud sprawił, że nie osiwiałam do reszty.
O czym jest ta opowieść, można dowiedzieć się z opisu na okładce.
Ja podzieliłabym ją na dwie części.
Pierwsza połowa opisuje życie w sanatorium oraz metody leczenia gruźlicy ( a wszystko dzieje się w latach 30 tych ). Od opisów tych metod włos mi się jeżył na głowie. I w tej części życie kuracjuszy toczy się w miarę spokojnie i leniwie... wręcz nudnie... Do czasu, aż zjawia się niejaki doktor Dresler ze swoją nowoczesną metodą leczenia gruźlicy oraz pacjentką ( i równocześnie narzeczoną ) jako dowód swojej fantastycznej kuracji... I od tego momentu zaczyna się robić naprawdę groźnie.

Styl pisania Pana Marcina jest tak sugestywny, że czytając czułam się jak bym również tam była. Grozę zwiększa to iż historia ta pisana jest w oparciu o autentyczne zapiski Niny.
Niestety to co jest prawdą a co fikcją wiedzą tylko szanowny Autor i Nina... Choć ona niestety już nic nie powie... zresztą nie jestem pewna czy ona sam wiedziałaby – co się zdarzyło naprawdę, a co było tylko majakiem.
Nie ulega jednak wątpliwości, że w SANATO kiedyś naprawdę doszło do tragedii.

Co do bohaterów – najbardziej polubiłam Dorcię. I jej śmierć najbardziej mnie zabolała.
Ira – piękna... okrutna... taki cukierek maczany w truciźnie. Skojarzyła mi się jeszcze z płomieniem świecy. Wszyscy chcieli się ogrzać w jej blasku, ale przy bliższym kontakcie nie wyszło im to na dobre.
Nina – główna bohaterka... a właściwie narratorka całej historii. Nie wiem do końca co o niej myśleć. Było mi jej szkoda i jednocześnie się jej bałam. Te jej wizje, jej sny... Mam nadzieję, że to były tylko majaki... albo wymysł Autora.

Mężczyźni w tej książce ... Miet, Stan i Sebastian... raczej się ich nie zauważa...
Nie umiem natomiast do końca rozgryźć Adama i Janka.
Ten pierwszy – cichy, słaby... Jest... ale jakby go nie było. W końcowym rozrachunku wykazał się jednak odwagą albo aktem desperacji – ratując swoją żonę – Ninę właśnie.
A Janek... ten to dopiero zagadka. I ten jego koniec - tak okrutny.

Książkę polecam... Oczywiście, każdy najlepiej sobie wyrobi opinię jak sam przeczyta. Dodam może jeszcze tylko, że czytanie późno w nocy nie najlepiej się odbiło na moich snach...
Mam nadzieję, że pomogłam...

Pragnę podziękować wydawnictwu LATARNIK za przysłanie mi książki do recenzji.

SISI



Posty:1
 Dotyczy: Ptaki ciernistych krzewów
 Wysłany: 2018-08-13 21:20:07

W zbiorach:  

Piękna powieść, naprawdę warto przeczytać.

KumnyCK



Posty:2
 Dotyczy: Macbeth
 Wysłany: 2018-07-27 10:47:40

W zbiorach:  

Przenieść klasykę do czasów współczesnych? Czemu nie? Nesbo nie przestaje mnie zadziwiać. Nie tak dobry, jak cykl o Harrym Hole, ale warto sięgnąć po tę książkę. Polecam!

KumnyCK



Posty:2
 Dotyczy: Wampir z KC
 Wysłany: 2018-07-20 08:25:20

W zbiorach:  

Pilipiuk w swoim stylu, jednak wampiry zbyt "ułożone" Nie mniej jednak,warto przeczytać.

aw



Posty:14
 Dotyczy: Wybór
 Wysłany: 2018-07-17 10:23:31

W zbiorach:  

Powieść trzymająca w napięciu. Do końca nie wiadomo co się wydarzyło. Warto po nią sięgnąć.

aw



Posty:14
 Dotyczy: Kogut domowy
 Wysłany: 2018-07-17 10:14:39

W zbiorach:  

Lekka fabuła, przyjemnie się czyta.

Bezunia



Posty:203
 Dotyczy: Poczekajka
 Wysłany: 2018-07-14 19:36:01

W zbiorach:  

Świetna, wesoła książka. Ale pojawiały się też momenty, kiedy czułam strach, gniew.
Nie powiem więcej, bo przyjemność czytania... to podstawa. Zdradzę tylko tyle, że Pati wzrusza, rozśmiesza i rozczula. Miłej lektury

Eva



Posty:32
 Dotyczy: Wielbiciel
 Wysłany: 2018-05-21 09:25:26

W zbiorach:  

Bardzo dobra i intrygująca książka

Steelgirl



Posty:5
 Dotyczy: Behawiorysta
 Wysłany: 2018-05-10 10:44:02

W zbiorach:  

Bardzo mi się podobała. Najbardziej lubię książki, z których czegoś nowego się nauczę, a ta pozycja zdecydowanie wzbudziła we mnie zainteresowanie mową ciała. Na pewno zgłębię ten temat.

Steelgirl



Posty:5
 Dotyczy: Magnolia
 Wysłany: 2018-05-10 10:40:37

W zbiorach:  

Wspaniała, ciepła, życiowa książka. Cudownie się czyta, przeżywa wszystko z wraz z bohaterkami... Dotknął mnie tu typowy paradoks dobrej książki - chciałam skończyć czytać i nie chciałam skończyć czytać

Steelgirl



Posty:5
 Dotyczy: Nieodnaleziona
 Wysłany: 2018-05-10 10:37:32

W zbiorach:  

Chyba najgorsza książka R. Mroza jaką czytałam. Nie ma ładu ni składu, akcja kupy się nie trzyma. Mnóstwo nieścisłości, niedokończone wątki... Przekoloryzowana. Słowem - nie może się podobać. Jestem szalenie rozczarowana.

Eva



Posty:32
 Dotyczy: Legenda
 Wysłany: 2018-03-27 12:10:40

W zbiorach:  

Cóż ...... zupełnie nie w moim stylu. Wolę zdecydowanie klimaty Magnolii

Eva



Posty:32
 Dotyczy: Klub Wrednych Matek
 Wysłany: 2018-02-27 14:58:07

W zbiorach:  

bardzo fajne babskie czytadełko jednakowoż z akcentami dramatu

Eva



Posty:32
 Dotyczy: Konkurs na żonę
 Wysłany: 2018-02-14 08:01:10

W zbiorach:  

Bardzo fajna trylogia. Może niektórym wydawać się naiwna i wręcz infantylna ale ... cóż takie historie też pewnie gdzieś się zdarzają :)
Trzecia część zupełnie inna choć z tragedią w tle to warto poznać tę historię.

Eva



Posty:32
 Dotyczy: Lawendowy poranek
 Wysłany: 2018-01-31 10:32:58

W zbiorach:  

Bardzo ciepła i ciekawa historia nie osadzona w czasach 18 wieku )

Bezunia



Posty:203
 Dotyczy: Mio, mój Mio
 Wysłany: 2018-01-27 18:42:16

W zbiorach:  

To ciekawe jak zależnie od wieku różnie odbieramy książki. Kiedy byłam mała „ Mio… ” był dla mnie baśnią o przygodzie, o odmianie losu. Chciałam być jak Mio. Mieszkać w zamku, mieć własnego konia i pokonać złego Kato.
Teraz ponownie przeczytana dała mi obraz chłopca, który był w swoim adopcyjnym domu bardzo nieszczęśliwy. Samotny i niekochany. Jeden prawdziwy przyjaciel i jego rodzina dawali namiastkę ciepła.
Co się tak naprawdę stało z Bo ( lub też z Mio? ) Czy umarł i to było jego niebo?
A może niepotrzebnie się doszukuję. Może bajka to po prostu bajka i nie ma co się szukać drugiego dna?

Słodko – gorzka, sentymentalna historia. Bajka z dzieciństwa… Jest sentyment



2009-18 | Odwiedzin: 3395454, dzisiaj: 1519 | Obecnie Gościmy: 95 | Logowań na konto: 360127, dzisiaj: 9 | Pozycji zamówionych: 15 | Pozycji zarezerwowanych: 3152
Pracuje w oparciu o SYSTEM BIBLIOTECZNY MATEUSZ | Designed by Sliffka